FITNESS

Jak schudnąć 24 kg? Czyli, moja droga do sukcesu

W zeszłym tygodniu mięły dokładnie dwa lata jak postanowiłam schudnąć. Nie od jutra, nie od poniedziałku i nie do wakacji. Krótkich zrywów w odchudzaniu – diet, miałam tyle na koncie, że nawet nie potrafię ich policzyć. Załamałam się, poddałam, stwierdziłam, że tak już musi być i tyłam. Nie potrafiłam schudnąć i utrzymać efektów. Zdarzało się schudnąć 5-8kg, ale potem wraz ze spadkiem aktywności fizycznej przychodził coraz silniejszy efekt jo-jo.

jak schudnąć 24 kg

To ja, zanim schudłam 24 kg

 

Co takiego się stało, że postanowiłam zawalczyć o swoje zdrowie?

Chyba u każdego jest gdzieś taki moment, kiedy mówi dość, ja już dłużej tak nie chcę żyć. Muszę coś zmienić, cokolwiek, chociaż bym miała się przesuwać codziennie o jeden milimetr do przodu. Dla mnie ten dzień nadszedł dwa lata temu.

Musiałam coś zrobić i jeszcze nigdy nie byłam tak zdeterminowana.

Miałam dość problemów z życiem codziennym, zadyszka po schodach, coraz mniej ubrań w sklepach, w które się mieściłam, coraz większe dżinsy, podbiegnięcie do tramwaju było niemożliwe. Bolały mnie stawy. Czułam się gorsza i niestety byłam oceniana po wyglądzie, jako osoba mniej kompetentna. Moja pewność siebie szybowała na łeb na szyję w dół.

Chciałam zadbać o swoje zdrowie, poprawić samopoczucie i sylwetkę.

Łapczywym okiem spoglądałam na metamorfozy wrzucane przez Ewę Chodakowską na swoim FB. Na nowe piękniejsze figury kobiet, „po” które pewnością siebie wzbudzały potężną zazdrość i pragnienie bycia lepszą wersją siebie. Pomyślałam wtedy, skoro im się udało to i ja mam szansę. To musi działać! Spróbuję!

jak schudnąć 24 kilogramy

To ja w 2016r, jak schudłam 24 kg 🙂

 

I tak po dwóch latach systematycznych treningów jest mnie o 24kg mniej. Ćwiczyłam 5 razy w tygodniu. Początkowo nie potrafiłam wykonać nawet rozgrzewki, ale upór i determinacja sprawiły, że dalej próbowałam. Założyłam sobie, że tym razem nie odpuszczę, a zmiany będę wprowadzać powoli- zwłaszcza w diecie. Mimo, że nadal jadłam frytki i piłam cole to i tak traciłam na wadze. Kiedy zrobiło się trudniej zaczęłam zdrowiej jeść – odpowiednia dieta.

Nieustannie pilnuję aktywności fizycznej w różnych formach. Nie jestem specjalistą, chcę tylko powiedzieć, że nie warto się poddawać. Nasze zdrowie jest w naszych rękach, w codziennych wyborach. Wiem co mówię, schudłam 24 kilogramy. Oto moja METAMORFOZA: 

odchudzanie przed i po 2016

To ja, przed i po odchudzaniu 🙂

2 Comments

2 Comments

  1. Rez Nor

    May 13, 2016 at 7:29 pm

    Wspaniała metamorfoza!!! I zdrowe, powolne chudnięcie 🙂

    • OLA

      May 13, 2016 at 7:31 pm

      Dziękuję. Pracuje nad sobą nadal 🙂

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

To Top